Borelioza - strona główna


Jako, że w czasach gdy powstawała witryna w internecie nie było w naszym języku porządnego opracowania w kłopotliwym temacie, jakim jest borelioza, postanowiłem tę lukę uzupełnić. Można zetknąć się z olbrzymią ilością fałszywych informacji, rodem z "Faktu" czy "Pudelka". Te spiskowe teorie zdobyły w Polsce bardzo dużą popularność, w efekcie tysiące osób straciły zdrowie i pieniądze lecząc coś, na co nie zachorowali. Należy zaznaczyć, że borelioza jest zarówno nie doceniana, jak i przeceniana. Niedoceniania, gdyż ogromna ilość pacjentów z boreliozą nie zgłasza się do lekarza albo jest niewłaściwie leczona. Przeceniana, gdyż po drugiej stronie barykady stoi tłum hipochondryków, wierzących - wbrew wszelkim znakom na niebie i ziemi - że mają właśnie ją.

Główny powód powstania tej stronki to gigantyczna ilość dezinformacji i zwykłych kłamstw, a w przypadku boreliozy błędna diagnoza - zarówno pozytywna jak i negatywna - może mieć fatalne skutki. Jest całe mnóstwo zdrowych hipochondryków, którzy całymi dniami przeszukują internet, wybierają pasujące im informacje (najczęściej ze stronek osób prywatnych, czyli innych hipochondryków) i podają jako prawdziwe, jednocześnie odrzucając wszelkie opinie lekarzy, nawet tych, którzy wyleczyli już dziesiątki tysięcy osób chorych na boreliozę.

Informacje tutaj podane to oficjalny stan wiedzy medycznej, doświadczenia tysięcy lekarzy, którzy leczyli - i wyleczyli - miliony chorych na boreliozę, jednocześnie widząc na własne oczy miliony przypadków, które na leczenie nie reagowały. Porównując wyniki testów, wyznaczono kiedy można mówić o boreliozie, a kiedy o wyniku który niemal na pewno nie jest chorobą i leczenie nie da rezultatów. Starannie omijałem wszelkie doniesienia typu "siostra sąsiadki słyszała od znajomego, że...". Jeśli ślepa próba podaje, że w dowolnej grupie osób u 20% test PCR wyjdzie pozytywnie, obojętnie czy są chorzy czy nie, po czym żadna z tych osób nie zareaguje na leczenie antybiotykiem, nie wykaże obecności przeciwciał zaś z ich tkanek nie da się wyhodować kultury bakterii - oznacza to, że test w 20% przypadków podaje fałszywe pozytywne rezultaty. Na stronce hipochondryka dowiedzielibyście się z kolei, że 20% populacji ma boreliozę i nic o tym nie wie.

Szczególnie zachęcam do lektury części dotyczącej testów Western Blot i PCR zanim zdecydujecie się na leczenie, a także do rozdziałów poświęconych wzmacnianiu naturalnej odporności, co powinno być podstawą każdej terapii.

Na stronie są wypisane również metody samoleczenia do samodzielnego stosowania bez konsultacji lekarskiej, będące tłumaczeniem anglojęzycznych porad lekarskich dotyczących ogólnych zasad przestrzegania zdrowia, bądź też opisem sukcesu jakie odnieśli pacjenci i dzielą się nim ze światem. Należy pamiętać, że borelioza potrafi być bardzo ciężką chorobą. Nikogo nie namawiamy do rezygnacji z oficjalnego leczenia. Porady opisane tutaj w żadnym wypadku nie próbują naśladować konsultacji czy diagnozy lekarskiej, żadną miarą nie są też poradą medyczną sensu stricto. Stosujesz się do nich na własną odpowiedzialność, gorąco też zachęcam do sprawdzania prawdziwości każdej informacji znalezionej w internecie oraz do pogłębiania swojej wiedzy.

Zapraszam do lektury i życzę powodzenia!